Immersive Experience KLIMT w Londynie





„WCIĄGAJĄCE DOŚWIADCZENIE”


Immersive Experience jest nazwą coraz częściej odwiedzanych multimedialnych wystaw. Określenie to oznacza „wciągające doświadczenie”, co według organizatorów ma być dwuznaczne: i niezwykle interesujące, i jednocześnie dające poczucie dosłownego wciągania w inny świat, np. w film (Jeff Wayne’s The War of The Worlds, czyli Wojna Światów), w bajkę (Peter Rabbit and Garden, czyli Piotruś Królik i ogród) lub malarstwo (np. Vincent Van Gogh). Jest to niezwykle pomysłowy sposób przybliżenia sztuki szerokiemu gronu odbiorców. Wystawy te cieszą się popularnością pomimo tego, że np. w przypadku artystów malarzy nie są na nich prezentowane żadne oryginały ich dzieł.

 

Jedno z takich „wciągających doświadczeń” dostępnych w Londynie bazuje na dziełach wybitnego malarza GUSTAVA KLIMTA.

Żył on na przełomie XIX i XX wieku, a sławę pozyskał oczywiście dzięki talentowi oraz jako wiedeński inicjator odejścia od tradycyjnej konwencji w sztuce i postawienie na nieograniczoną swobodę. Twórcy o podobnych zapatrywaniach stworzyli wraz z nim stowarzyszenie o nazwie Secesja.

Najpowszechniej znanym obrazem Klimta jest "Pocałunek". Natomiast tzw. "Złotą Adelę" rozsławiła batalia spadkobierczyni przedwojennego właściciela obrazu z rządem Austrii, a później sprzedanie go za 136 mln $, co w 2006 r. było rekordem cenowym - najwyższą kwotą, za jaką do tego czasu został sprzedany obraz jakiegokolwiek malarza.

 

Prace Gustava Klimta:
"Pocałunek" / "Judyta z głową Holofernesa",
"Hygieia" / "Adele Bloch-Bauer" (tzw. "Złota Adela", "Złota Dama")



WYSTAWA „IMMERSIVE EXPERIENCE KLIMT”

 

Po wejściu na wystawę pierwszym pomieszczeniem jest ekspozycja na temat historii życia i twórczości artysty. Można prześledzić etapy jego zmieniającego się stylu. Nie ma tam jednak żadnych mówionych opowieści czy krótkich filmów na ten temat, a jedynie plansze ze zdjęciami i reprodukcjami prac oraz ich szerokim opisem.

Można pobrać aplikację na temat wystawy, ale zawiera ona dokładnie te same treści, jakie są umieszczone na tablicach.




Głównym pomieszczeniem wystawy „Immersive Experience Klimt” jest wielki pokój, na którego ścianach pojawiają się, przesuwają i przeplatają dzieła sztuki malarza. Efekt jest niezwykle ciekawy, ale rozdzielczość jest niewystarczająco wysoka, przez co wyrazistość „ekranu” nie zachwyca. Niestety, obrazy nie są wyświetlane na suficie (jeśli porównać ten projekt do podobnego o twórczości Van Gogha).

Można w tym pokoju usiąść na ławce lub na leżaku i zrelaksować się, bo w tle słychać muzykę m. in. dzisiejszego angielskiego kompozytora i z płyt relaksacyjnych. Najbardziej jednak pasowałby tam tylko i wyłącznie przebogaty dorobek wiedeńskiej muzyki klasycznej, np. powstałej w tym samym okresie co obrazy Klimta.

 



Na środku tego dużego pomieszczenia jest zabudowana "studnia" (dlatego też obrazy wyświetlają się na większej liczbie ekranów-ścian niż tylko cztery). W „studni” staje się na jej dnie, a patrząc do góry widać pięknie zmieniające się kolory. Doświadczenie jest miłe dla oka, aczkolwiek trudno znaleźć w nim jakiekolwiek nawiązanie do Klimta. Jest to po prostu zamaskowanie starego komina, który przechodzi przez budynek.

 



W kolejnym pokoju można skorzystać z gogli VR i obejrzeć obrazy Klimta jako wirtualną rzeczywistość. Minusem tej przyjemności jest konieczność dodatkowej opłaty za nią.


Dalej jest możliwość pokolorowania na kartce trzech najbardziej znanych obrazów artysty i zeskanowania swojego dzieła.

 


 

Potem pozostaje już tylko skorzystać ze sklepiku, w którym jest ogrom towarów z motywami "Pocałunku" i "Złotej damy" czy „Drzewa życia”. Nie są one najtańsze, ale wiele z nich odznacza się wysoką jakością i w internecie ceny dokładnie tych samych przedmiotów są podobne.




Na wystawie prezentowane są też instalacje artystyczne. Dwie z nich stanowią porozkrajany obraz, a jego części zawieszone są na żyłkach w odstępach od siebie, co daje wrażenie trójwymiarowości. Wygląda to ciekawie i ładnie, ale jednak nie oddaje głębi obrazu.

Innym jest ekran w kształcie pary z "Pocałunku" na którym przesuwają się inne obrazy artysty.

 



Niestety, wystawa nie zawiera "złotego korytarza", który jest pokazywany w  reklamach. Zdjęcia pochodzą bowiem z innych miast świata, w których wystawa była prezentowana wcześniej.

 


 

Opinie z wielu krajów, jakie można znaleźć w internecie o wystawie „Immersive Experience Klimt”, są wysokie, a odwiedzający wyrażają się o niej z zachwytem.

Niestety, do Londynu trafiła uboższa wersja. Goście najczęściej wskazują jako minusy słabą rozdzielczość całościennych ekranów oraz zbyt wysoką cenę w porównaniu do liczby pomieszczeń i atrakcji.

 

„Immersive Experience Klimt” polecamy osobom, które uwielbiają twórczość Gustava Klimta i pragną w jakikolwiek sposób doświadczyć jego sztuki. Wystawa może być jednak niewystarczająca dla odbiorców, którzy znają już historię i dorobek artysty.

 

 

Adres:

The Boiler House

152 Brick Lane

London E1 6RU

(wejście od Buxton Street)

 

Ceny dla dorosłych: 

od £19.90 w dni robocze i od £24.90 w sobotę i niedzielę (cena zależy też od godziny wejścia). 

Dodatkowy koszt operacyjny zakupu biletu/biletów przez internet to £2.50.

Bilety można kupić na stronie https://feverup.com/london

(z podaniem kodu VIOLAB25924 jako źródła polecenia - podczas zakładania tam konta otrzyma się £5 rabatu)

 

Strona internetowa: https://klimtexpo.com/london/

 

Atrakcje w pobliżu:

Będąc na londyńskim East End, gdzie zlokalizowana jest wystawa o sztuce Klimta, można przy okazji oglądać street art - więcej o tym tutaj: Shoreditch na londyńskim East Endzie - mekka street artu

Oraz odwiedzić Vagina Museum  - więcej o nim tutaj: Vagina Museum, czyli nic z erotyki!

 

 

Warto polubić profil

Nietypowy Londyn na Facebooku,

gdzie pojawia się jeszcze więcej ciekawostek!